Listopad 22 2017 22:53:47
Nawigacja
Strona główna
Artykuły
Historia parafii
Duszpasterze
Kancelaria Parafialna
Ogłoszenia parafialne
Ministranci
Kontakt
Galeria
Patroni parafii
Szukaj
Wyszukiwarka osób pochowanych
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ministranci

Ministranci Parafii św. Jana Chrzciciela w Lubrańcu

Opiekunem ministrantów w naszej parafii jest ks. Tomasz Fischer.

Zbiórki odbywają się w każdy piątek:

- o godz. 16.30 spotkanie ministrantów młodszych (ze szkoły podstawowej)

- o godz. 19.00 spotkanie dla ministrantów starszych.

W parafii Lubraniec służy około 30 ministrantów w wieku od 10 do 24 lat. Bardzo budujące jest to, że ich grono tworzą nie tylko chłopcy w wieku szkolnym i młodzieńcy, ale także dorośli mężczyźni, którzy mimo studiów i pracy znajdują czas i poświęcają go dla Boga (przy okazji dając przykład młodszym kolegom). Bo przecież rady udzielone przez starszych a w dodatku doświadczonych ministrantów pomagają szybciej dostosować się do wypełniania ministranckich obowiązków, które tylko na pozór wyglądają na łatwe... Co więc w tym takiego trudnego???

MINISTRANCKI SŁOWNICZEK:

- Zakrystia - miejsce gdzie przechowywane są naczynia, księgi i szaty liturgiczne a kapłan i ministranci przygotowują się w niej do uczestnictwa w liturgii.

- Humerał - biała chusta okrywająca szyję i ramiona kapłana.

- Alba - długa biała szata (symbolizuje łaskę chrztu św.)

- Cinglum - biały sznur służący do przepasania alby.

- Ornat - wierzchnia, zdobna szata liturgiczna kapłana.

- Lekcjonarz - zawarte w nim zostały nauki z Pisma świętego na potrzeby mszy świętej.

- Mszał Rzymski - zawarto w nim modlitwy przeznaczone do sprawowania Mszy świętej.

- Kielich - naczynie liturgiczne, w którym w czasie Mszy umieszcza się wino do konsekracji.

- Puryfikaterz - to ręczniczek służący do osuszania kielicha oraz pateny.

- Palka - służy do nakrycia kielicha. (to kwadratowy kawałek usztywnionego płótna).

- Korporał - jest to prostokątny kawałek płótna rozkładany na ołtarzu.

- Dzbanek (lawaterz) - przeznaczony do obmycia rąk kapłana.

- Kadzielnica - to metalowe naczynie umocowane na łańcuszku i zamykane przykrywką, do którego na rozżarzone węgle sypie się ziarenka kadzidła.

DOBRE RADY DLA MINISTRANTÓW:

1. Pełniący posługę przychodzą do kościoła przynajmniej 15 minut przed rozpoczęciem liturgii. Czas ten przeznaczamy na modlitwę, na duchowe przygotowanie się do uczestnictwa w Eucharystii lub nabożeństwie oraz na ubranie się, przygotowanie potrzebnych rzeczy, pomoc w ubraniu celebransa.

2. Przychodząc do kościoła udają się najpierw przed tabernakulum, aby oddać pokłon Chrystusowi. Powinni więc wchodzić głównym wejściem do kościoła. Jeżeli ktoś wchodzi przez zakrystię, to nie przyklęka w kąciku, lecz udaję się przed ołtarz, gdzie jest obecny Gospodarz tego domu.

3. Udział służby liturgicznej we Mszy św. nie może ograniczyć się do wykonywania powierzonych im czynności. Posługa ma ich prowadzić do pełniejszego włączania się w święte obrzędy, aby uczestniczyć w nich "świadomie i owocnie".

4. Spełnianie określonych czynności w liturgii nie może mieć charakteru występu, lecz posługi. Należy więc podkreślać przekazywaną treść, a nie samego siebie.

5. Wszyscy członkowie zespołu liturgicznego pełniący posługę w prezbiterium biorą udział w procesji wejścia i uczestniczą w całej liturgii na swoich miejscach. Do zakrystii wychodzą tylko w razie konieczności.

6. Swoje czynności wykonują we właściwym czasie, bez pośpiechu, nigdy przed zakończeniem czynności poprzedzającej.

7. Do Komunii św. przystępują pierwsi przed pozostałymi wiernymi.

8. Swoją postawą i zachowaniem dają wiernym przykład właściwego i pełnego uczestnictwa w Eucharystii.

Twoja postawa ukazuje Twoje wnętrze... Więc: ˇ Kiedy chodzisz, nie ociągaj się ani nie marudź, nie spiesz się... idź wyprostowany, równym krokiem a co najważniejsze spokojnie! ˇ Kiedy stoisz, nie chwiej się ani nie opieraj. Stój cicho i prosto! ˇ Kiedy siedzisz, nie garb się, nie oglądaj, i nie rozstawiaj kolan zbyt daleko siebie... ˇ Kiedy klęczysz złóż ręce! ˇ Skłaniaj głowę bo to wyraz szacunku i uprzejmości. ˇ Gdy przyklękasz pamiętaj aby prawym kolanem dotknąć posadzki! ˇ Przychodź do kościoła 15 minut przed rozpoczęciem nabożeństwa! Nie spóźniaj się!!! ˇ Zachowaj powagę we wszystkim co robisz... Msza święta to przecież bezkrwawa ofiara Chrystusa!

Stopnie formacji ministranckich i ich funkcje

Kandydat na ministranta

Chłopcy wyrażający chęć zostania ministrantami powinni być po I Komunii Św. Początkowa służba ma charakter wprowadzający i obserwacyjny. W I niedzielę Adwentu chłopcy w sposób uroczysty rozpoczynają kandydaturę na ministranta. W poczet kandydatów przyjmuje ich zwykle ksiądz proboszcz lub ksiądz opiekun. Kandydaci otrzymują szarfy i mogą od tej pory służyć do Mszy Świętej, jednak nie wykonują żadnych posług i nie chodzą po kolędzie. Okres kandydatury trwa około pół roku. W Wielki Czwartek, kandydaci po zdaniu egzaminu otrzymują komże na znak, że są już ministrantami. W poczet ministrantów przyjmuje ich zwykle ksiądz proboszcz lub ksiądz opiekun.

Choralista

Główna funkcja choralisty, ministranta śpiewu, związana jest ze śpiewem oraz odpowiedziami w czasie Mszy św., w czasie sprawowania liturgii wykonuje on jednak jeszcze drugą funkcję, którą jest dzwonienie. Wychodząc z zakrystii, dzwonkiem wiszącym przy drzwiach daje znak, że procesja Wejścia wyruszyła już w stronę ołtarza. W zależności od rodzaju Mszy Świętej dzwoni jeden, dwa lub trzy razy. Podczas Mszy Świętej ilość i sposób użycia dzwonków nie jest ściśle określony. Wiele diecezji ma swoje tradycje, których nie musi się zmieniać.

Podaną niżej formę użycia dzwonków można uważać za godną polecenia lub wzorcową. 1. Jeden raz dzwonkiem przed Epiklezą (wyciągnięciem rąk kapłana nad chlebem i winem). 2. Podczas ukazania Hostii - trzykrotnie gong. 3. Podczas ukazania kielicha z Krwią Pańską - trzykrotnie gong. 4. Na przyklęknięcie kapłana - trzykrotnie dzwonkiem. Dzwonki mogą byś używane także po śpiewie "Baranku Boży". Dzwonienie to powinno towarzyszyć przyklęknięciu celebransa. Jednakże, gdy przyklęka on gdy śpiew jeszcze trwa, należy poczekać na zakończenie i zadzwonić bezpośrednio po nim. Można dzwonić także po zamknięciu tabernakulum.

Dodatkowe wskazówki:1. W czasie Mszy św. jeden choralista powinien dzwonić dzwonkiem, drugi w gong. 2. Dzwonienie gongiem podczas ukazywania Najświętszych Postaci musi przebiegać w równych odstępach czasowych. 3. Ministrant dostosowuje siłę uderzenia do warunków panujących w świątyni. Jeżeli kościół jest pełen, uderza mocniej, jeżeli jest mało ludzi - lżej. Dzwonienie powinno być czyste, aby łatwo można było odróżnić kolejne uderzenia.

Ministrant światła (ceroferiariusz) Posługa ministranta światła polega na noszeniu świec, zwanych akolitkami, podczas liturgii. Akolici w procesji idą zawsze po bokach krucyferariusza (ministrant krzyża); za ministrantami kadzidła. Podczas czytania Ewangelii zwracają się twarzą do siebie stojąc w takim miejscu, by nie zasłaniać czytającego, a równocześnie, by nie byli w zbyt dużej odległości od ambony. Świeca i świecznik wymagają stałej pielęgnacji. Po każdym zapaleniu świecy pozostaje stopiony wosk. Ministrant światła powinien dbać o wygląd świec i świecznika; po każdym nabożeństwie, podczas którego pełnił posługę, jest zobowiązany do oczyszczenia tych przedmiotów.

Aby posługa była wykonywana godnie i uroczyście ministranci światła muszą przestrzegać kilku podstawowych zasad: 1. Świecznik powinien stać prosto, nie powinien być zalany woskiem, ani zakurzony. 2. Świeca na świeczniku powinna być oczyszczona, z obciętym knotem, ustawiona prosto, odpowiedniej wysokości i grubości. 3. Ministranci światła powinni kroczyć i stać prosto jak świeca. 4. Obaj ministranci niosący świeczniki powinni być równego wzrostu i trzymać świece na tej samej wysokości. 5. Ministranci światła nigdy nie przyklękają ze świecami.

Ministrant krzyża (krucyferariusz) Zadaniem krucyferariusza jest również troska o krzyż. Interesuje się on najpierw wyglądem i miejscem przechowywania krzyża procesyjnego. Nie może nieść w procesji krzyża zakurzonego lub uszkodzonego. Dlatego musi go przygotować wcześniej. Krzyżowi okazuje się zawsze największy szacunek. Umieszczamy go tylko i wyłącznie w przeznaczonym do tego celu stojaku. Do procesji używa się tzw. krzyża procesyjnego. Krzyż ten jest umieszczony na specjalnym drzewcu. Należy zwrócić uwagę na to, aby nieść go pionowo; nie przechylając na boki. Figurka ukrzyżowanego Chrystusa zawsze jest zwrócona do przodu - w kierunku pochodu procesji, tak jak twarz ministranta. Krzyż niesiemy zawsze dwiema rękami. Biorąc do ręki krzyż całujemy go i niesiemy cały czas ze czcią. Kończąc posługę także całujemy krzyż i umieszczamy w przeznaczonym dla niego miejscu. Ministrant krzyża idzie w procesji pomiędzy ministrantami światła. Jeżeli przejście jest wąskie, pozostaje on pół kroku za ministrantami światła - świece służą podkreśleniu znaczenia krzyża, a nie pleców krucyferariusza. Po dojściu procesji, ministrant krzyża ustawia go w odpowiednim stojaku lub odnosi do zakrystii. Może także ustawić się z nim twarzą w kierunku ludu w obrębie prezbiterium i tak pozostawić przez całą mszę. Nie czyni wówczas żadnych gestów liturgicznych.

Ministrant księgi

Posługa ministranta księgi związana jest z dwiema księgami liturgicznymi: mszałem i lekcjonarzem.

Te księgi są bardzo ważne gdyż: 1. Służą do sprawowania świętych czynności. 2. Zawierają fragmenty Pisma Świętego. 3. Zawierają teksty modlitw Kościoła, przez które oddaje się cześć Bogu. 4. Są własnością wspólnoty parafialnej. Ich wygląd zewnętrzny ma podkreślać wielkość i godność liturgii. Podczas procesji Wejścia ministrant księgi idzie przed lub nieco za celebransem, wraz z ceremoniarzem. Po dojściu procesji, usługuje wedle rubryk. Podczas obrzędów wstępnych trzyma mszał na ręce; składa go dopiero po "amen", kończącym kolektę. Po zakończeniu modlitwy wiernych kładzie mszał na podstawce i ustawia po lewej stronie ołtarza. Cały czas pozostaje po lewej stronie celebransa, stojąc pół kroku za nim. Jeżeli jest więcej niż jeden koncelebrans, ministrant księgi odchodzi na swoje miejsce przed rozpoczęciem odmawiania prefacji przez celebransa. Po komunii świętej składa mszał i pulpit. Podczas obrzędów zakończenia trzyma mszał na ręce.

Aby dobrze sprawować swoją funkcję, ministrant księgi powinien: - trzymając mszał ustawiać się z boku kapłana, tak aby nie zasłaniać mikrofonu i kapłana wiernym, - mszał opiera na ręce zwróconej w stronę kapłana, trzymając go w narożniku od spodu, drugą ręką otwiera mszał, przewraca strony i zamyka go (nie przewracać stron mszału za pomocą zakładek; służą one tylko do zaznaczania tekstu), - przed Mszą Świętą należy uzgodnić formularz z celebransem i zaznaczyć wszystkie teksty.

Ministrant ołtarza

Ministrant ołtarza powinien znać wszystkie naczynia liturgiczne, wszystkie części bielizny kielichowej, wiedzieć, gdzie te rzeczy się znajdują, gdzie w razie potrzeby móc je odszukać. Troszczy się on o to, aby święte naczynia i szaty były otaczane wielkim szacunkiem i aby żadne nie poniewierało się porzucone w jakimś miejscu.

Posługa ministranta ołtarza jest jedną z najczęściej spełnianych czynności ministranckich. W każdej Mszy Świętej, nie tylko w uroczystościach, trzeba podawać ampułki, dokonywać obmycia palców kapłana i oczyszczenia kielicha. Dlatego tę umiejętność zdobywa już kandydat na ministranta. Choć formację pogłębiającą związaną z tą posługą będzie przeżywał dopiero po kilku latach, to jednak od początku musi umieć te czynności poprawnie wykonywać.

W procesji Wejścia ministrant ołtarza idzie za choralistami. Podczas liturgii eucharystycznej rozkłada kielich (jeżeli brakuje ministranta ołtarza, zadanie to należy do ceremoniarza). Odbiera także od celebransa lub diakona dary ofiarne, przyniesione w procesji. Stoi wówczas na jednym poziomie z celebransem (diakonem), tuż obok niego, aby łatwo można było przekazać dary. Przy ołtarzu podaje ampułki i dokonuje lavabo. Posługuje także do pateny, dlatego szczególnie ważne jest, aby był w stanie łaski uświęcającej.

W czasie swojej posługi ministranci powinni prezentować postawę skupienia, w czasie rozdawania Komunii Świętej powinni być skupieni na posłudze, a nie na rozglądaniu się na boki.

Ministrant kadzidła (turyferariusz)

Pierwszym zadaniem ministranta kadzidła jest rozpalenie ognia. Czyni to w miejscu do tego przeznaczonym przygotowując wcześniej potrzebne przedmioty: zapałki, węgielki, świecę. Węgielki rozpala najpierw nad płomieniem świecy, następnie rozżarza je mocniej przez dmuchanie i wreszcie uzyskuje pełne rozżarzanie przez ruch obrotowy kociołka. Wszystkie te czynności wykonuje odpowiednio wcześniej, aby węgielki były właściwie rozpalone.

Oto sposób przygotowania:

- wyjęcie kociołka z kadzielnicy,

- ułożenie węgielków(a) w kociołku,

- rozpalenie węgielków nad płomieniem świecy,

- rozżarzenie węgielków przez ruch obrotowy kociołka,

- włożenie kociołka z węgielkami do kadzielnicy. Drugą umiejętność, jaką powinien nabyć ministrant kadzidła to jest sposób trzymania kadzielnicy. Kadzielnicę trzyma się zawsze lewą ręką, przy czym witkę kadzielnicy ujmuje się dwoma lub trzema palcami, natomiast witkę łańcuszka nakłada na kciuk. Dzięki temu ministrant kadzidła ma możliwość jedną ręką regulować wysokość pokrywy kadzielnicy, podnosząc lub opuszczając łańcuszek kciukiem.

Trzecim elementem jest niesienie kadzidła w procesji. Jeżeli ministranci kadzidła idą razem w procesji, wtedy turyferariusz idzie po prawej stronie, a nawikulariusz po lewej. We wszystkich procesjach bez Najświętszego Sakramentu idą na czele procesji, przed krzyżem. Okadza on wówczas niesiony krzyż, więc kadzielnica powinna być z nim na jednej linii. W czasie procesji oraz wtedy, gdy stoją - turyferariusz trzyma kadzielnicę, tak jak i nawikulariusz łódkę, w lewej ręce, a prawą trzyma złożoną na piersi.

Jeżeli ministranci kadzidła przychodzą do ołtarza i odchodzą od niego poza procesją, to najpierw idzie nawikulariusz, a za nim turyferariusz. Ważne jest aby ministrant kadzidła kołysząc kadzielnicą, nie kołysał się równocześnie sam, lecz zachowywał przy tym spokojną postawę.

Istotnym elementem jest również zasypanie. Przy zasypaniu kadzidła ministrant kadzidła trzyma kadzielnicę lewą ręką za pierścień, przy czym kciukiem lewej ręki podciąga tak wysoko jak potrafi oczko łańcuszka. Prawą ręką ujmuje łańcuszki tuż nad pokrywą i podnosi kadzielnicę tak, aby kapłan mógł swobodnie nasypać kadzidło. Przybliża przy tym kadzielnicę do łódki uważając, żeby łańcuszki nie przeszkadzały przy zasypywaniu. Podnosząc kadzielnicę do zasypania nigdy nie chwyta się za jej podstawę. Jest to nieestetyczne i grozi poparzeniem. Po zasypaniu kadzidła opuszcza kadzielnicę w dół i opuszcza pokrywę.

Po zasypaniu następuje podanie kadzielnicy. Jeżeli przy ołtarzu posługuje diakon, wówczas turyferariusz podaje mu kadzielnicę lewą ręką do jego prawej, prawą zaś podtrzymuje łańcuszki krótko, tuż nad pokrywą. Jeżeli natomiast ma wręczać kadzielnicę bezpośrednio kapłanowi, podaje mu prawą ręką pierścień do jego lewej ręki, lewą z kolei podaje łańcuszki podtrzymywane ponad nakrywką do prawej ręki. Odbierając kadzielnicę od celebransa prawą ręką odbiera górną jej część (obie nitki), lewą ręką zaś chwyta łańcuszki nad pokrywą, następnie opuszcza dolną część kadzielnicy, a górną przekłada do lewej ręki.

Ostatnim elementem jest okadzenie. Podczas okadzenia lewa ręka pozostaje bez ruchu na wysokości piersi, prawa natomiast chwyta łańcuszek nieco nad pokrywą. W tej pozycji wykonuje odpowiednie ruchy kadzidłem w stronę osoby lub rzeczy, które okadza. Czyni to lekko i swobodnie. Dwoma pociągnięciami kadzidła okadza się relikwie i obrazy świętych wystawione do publicznej czci, w innych wypadkach wykonuje się trzy pociągnięcia kadzidła. Zebrany lud Boży powinien czuć woń kadzidła, a nie widzieć unoszący się dym, czy, tym bardziej, słyszeć akt okadzania. Kadzidło najwyższej jakości, używane przez profesjonalistę, przede wszystkim się czuje (choć niewątpliwie dym jest też istotnym elementem.

Szczególną troską ministranta kadzidła powinno być pozostawienie porządku po zakończeniu posługi. Węgielki należy wyjąć z kociołka. Zapałki, świecę i inne przedmioty pozostawić na swoim miejscu. Jest to więc funkcja, która wymaga wcześniejszego przygotowania oraz pracy po skończeniu nabożeństwa.

Dodatkowe wskazówki:

1. Należy uważać, aby pełnienie funkcji ministranta kadzidła nie utrudniało lub nawet uniemożliwiało osobistego uczestnictwa ministranta w liturgii. Jeżeli turyferariusz i nawikulariusz wychodzą z kościoła do zakrystii, to myślą i sercem pozostają przy ołtarzu. W zakrystii nie rozmawiają ani nie zajmują się innymi sprawami. Może zaistnieć konieczność ponownego uczestnictwa w Mszy Świętej (jeżeli jest to Msza Święta obowiązująca).

2. Posługa ministranta kadzidła należy do najbardziej "ruchliwych" funkcji liturgicznych. Trzeba wiele razy przemierzać długą drogę na oczach ludu. Ministrant pełniący tę posługę musi więc pamiętać, aby każdy jego gest i krok był wykonany z odpowiednią powagą i pięknie. Nie można dopuszczać do sytuacji, w której turyferariusz i nawikulariusz wbiegają przed ołtarz, i wybiegają do zakrystii, jakby byli na boisku sportowym. 3. Ministranci wykonują nie

kiedy bardzo szybkie ruchy kadzidłem w celu podtrzymania ognia. Należy uważać, aby nie miało to charakteru zabawowego lub wprost śmiesznego, niezgodnego z duchem liturgii i właściwym rozumieniem "znaku kadzidła". Wszelkie "młynki" i "wiraże" są dopuszczalne tylko poza liturgią.

Ministrant niosący łódkę (nawikulariusz)

Nawikulariusz stoi zawsze po lewej stronie ministranta kadzidła i trzyma łódkę lewą ręką, prawą zaś otwiera wieczko. Łyżeczka powinna być wysunięta, by celebrans mógł ją łatwo chwycić. Ministrant wody Ministrant wody troszczy się o to, aby naczynie na wodę święconą było czyste i godne (musi to być naczynie liturgiczne), aby znajdowało się w miejscu specjalnie na to przygotowanym. Troszczy się także o kropidło. Do niego należy także wyniesienie wody święconej i kropidła na stolik przed Mszą Świętą, w czasie której będzie pokropienie. On także ma po Mszy Świętej odnieść wszystko na swoje miejsce.

Ministrant wody w czasie pełnienia swojej posługi wykonuje następujące czynności: - jeżeli jest poświęcenie wody, umieszcza kociołek z wodą na stoliku, w pobliżu celebransa lub trzyma go w ręce, - po poświęceniu podaje celebransowi kropidło i podsuwa kociołek z wodą święconą do zamaczania kropidła, - jeżeli celebrans podaje mu zaraz wodę święconą, dotyka prawą ręką kropidła i żegna się pobożnie, - podczas pokropienia idzie kilka kroków za kapłanem, po jego lewej stronie, - naczynie trzyma w lewej ręce, a prawą kładzie na piersi, - po dojściu do ołtarza odbiera od celebransa kropidło i odnosi wszystko na stolik. Następnie wraca na swoje miejsce i uczestniczy w liturgii. Woda odgrywa bardzo ważną rolę w liturgii. Jest znakiem oczyszczenia i znakiem życia. Wszyscy zostaliśmy ochrzczeni "z wody i z Ducha Świętego". Ministrant wody troszczy się o to, aby ten znak był otaczany szacunkiem.

Kantor (psauterzysta)

Po pierwszym czytaniu następuje psalm responsoryjny, który stanowi integralną część liturgii słowa. Psalmy bierze się zwykle z lekcjonarza, ponieważ ich teksty łączą się ściśle z poszczególnymi czytaniami, a zatem wybór psalmu zależy od czytań. Mając jednak na uwadze ułatwienie ludowi wykonanie refrenu, dla różnych okresów roku liturgicznego i dla różnych kategorii Świętych wybrano pewne teksty tych refrenów i psalmów, które wolno stosować zamiast tekstów ściśle odpowiadających czytaniom, gdy psalm się śpiewa. Psałterzysta, czyli kantor wykonujący psalm, spełnia swoją funkcję na ambonie lub innym odpowiednim miejscu. Całe zgromadzenie siedząc słucha wersetów psalmu i zwykle uczestniczy powtarzając refren, chyba że psalm jest wykonywany sposobem ciągłym, to jest bez refrenu.

W procesji Wejścia psałterzysta idzie z innymi usługującymi (z lektorami). Zajmuje przy ołtarzu miejsce w pobliżu ambony. Do śpiewania podchodzi z rękami złożonymi. Czytając kładzie ręce na ambonie lub trzyma lekcjonarz w rękach. Po zakończeniu śpiewu czyni lekki skłon i wraca na swoje miejsce. W razie konieczności wykonuje także śpiew wersetu przed Ewangelią. Śpiew ten bowiem należy do scholii.

Dodatkowe wskazówki: Śpiew psalmu responsoryjnego jest śpiewem solowym. Jeżeli w wyjątkowych wypadkach śpiewa dwóch lub trzech kantorów, powinni szczególnie dbać o to, aby treść psalmu była zrozumiała dla wiernych. Melodia powinna jeszcze bardziej tę treść przybliżyć, a nie przesłonić jej przesadnie rozbudowaną formą. Śpiew psalmu responsoryjnego zawsze powinien być wykonywany z ambony, nawet, gdy wykonuje go odpowiednio przygotowana do tego kobieta. Werset przed Ewangelią natomiast zawsze wykonuje się spoza ambony.

Lektor

W Polsce używamy dwóch nazw na określenie czytających słowo Boże w Zgromadzeniu Eucharystycznym: lektor i ministrant słowa Bożego. Dokumenty Kościoła pozwalają bowiem na to, aby wierni nie będący ustanowionymi lektorami, po odpowiednim przygotowaniu czytali Pismo św. w liturgii. Taka też stała się powszechna praktyka w parafiach, przy czym najczęściej tych ludzi nazywa się lektorami. Z posługą lektora (ministranta słowa Bożego) bezpośrednio wiąże się lekcjonarz. Drugą istotną księgą wykorzystywaną w liturgii jest ewangeliarz, który jest najbardziej godną szacunku księgą liturgiczną. W czasie liturgii otaczana jest ona szczególnym szacunkiem - jest uroczyście niesiona w procesji, okadzana przed odczytaniem Ewangelii, ucałowana po zakończeniu czytania. Księga Ewangelii, z której odczytuje się Ewangelię w czasie liturgii, powinna być ozdobnie oprawiona i używana tylko do tego celu. Osobną księgą jest lekcjonarz, z którego wykonujemy wszystkie czytania poza Ewangelią. Troska o ewangeliarz i lekcjonarz należy w pierwszej mierze do kapłanów i diakonów. Jednak lektorzy i ministranci słowa Bożego dbają także o to, aby księgi te były odpowiednio ułożone, i znajdowały się na właściwym miejscu. Zawsze też otaczają je wielkim szacunkiem. Jeżeli nie ma diakona, lektor niesie ewangeliarz w procesji Wejścia. Trzyma go na wysokości twarzy lub nieco wyżej, ujmując u dołu obydwiema rękami. Idzie na końcu procesji, przed celebransem (i koncelebransami). Idąc z księgą Ewangelii nie przyklęka. Po dojściu do ołtarza, kładzie ewangeliarz na środku i zajmuje swoje miejsce. Do czytania podchodzi z rękami złożonymi. Czytając, kładzie ręce na ambonie lub trzyma lekcjonarz w rękach. Po zakończeniu czytania ponownie składa ręce i wraca na swoje miejsce.

Dodatkowe wskazówki:

1. Żadnej księgi nie niesiemy do ołtarza "pod pachą". Lekcjonarz umieszczamy wcześniej na pulpicie, jeżeli natomiast jest niesiony ewangeliarz, to tylko w sposób uroczysty.

2. Lekcjonarz nie może pełnić roli ewangeliarza, tzn. nie wolno go nieść uroczyście w procesji, jeżeli jest potrzebny do wykonania czytań poprzedzających Ewangelię.

3. Lektor nigdy nie bierze ewangeliarza złożonego na ołtarzu. W razie braku specjalnego ewangeliarza, można nieść w procesji księgę Pisma Świętego i z niej odczytać Ewangelię.

Preceptor to pomocnik ceremoniarza.

Ceremoniarz, to najwyższa i najważniejsza funkcja w formacji LSO, wykonuje ona następujące czynności: Przeprowadza próbę zespołu w terminie odpowiadającym jego członkom. Na próbie, w której uczestniczy każdy spośród usługujących, muszą być wyjaśnione wszystkie wątpliwe kwestie.

1. Czuwa nad poprawnym i pobożnym przebiegiem całości obrzędów wykonywanych przez posługujących do Mszy Świętej, i nad zachowaniem poszczególnych ministrantów. W razie potrzeby dyskretnie interweniuje. Jego upomnienia i wskazówki mogą być widziane tylko przez danego ministranta.

2. Rozkłada kielich, gdy ministranci ołtarza odbierają dary, przyniesione w procesji przez wiernych.

3. Obsługuje mikrofon (włącza, reguluje, przenosi, podaje i trzyma)

4. Podaje celebransowi dodatkowe modlitwy i teksty nie zawarte w księgach liturgicznych (komentarze, ogłoszenia itp.).

5. Czuwa i ingeruje w sytuacjach nietypowych, gdy coś zakłóca normalny przebieg liturgii, np. brak klucza od tabernakulum, potrzeba dodatkowego wina, hostii, puryfikaterza itp.

6. Formuje procesję na początku i na końcu.

7. Daje znak do rozpoczęcia pewnych czynności. Stosuje się przy tym do tradycji miejscowych. Rozpoczyna modlitwy w zakrystii. Ceremoniarz podąża w procesji Wejścia wraz z ministrantem księgi przed lub nieco za celebransem. W czasie liturgii słowa obydwaj siedzą po obu stronach celebransa. Podczas liturgii eucharystycznej, jeżeli nie ma koncelebransów, stoją po obu stronach celebransa przy ołtarzu, nieco oddaleni do tyłu, aby podkreślić, że nie należą do koncelebry.

Historia posługi ministrantów

Określenie ministrant pochodzi od łac. "ministrare" - oznaczającego "służyć". Ministrant to zazwyczaj młoda osoba świecka, która po stosownym ustanowieniu może uczestniczyć bliżej świętych obrzędów, tym samym reprezentując wiernych wokół ołtarza oraz pomagać celebransowi.

Strój ministranta może stanowić komża, sutanka i kołnierz (w kolorach danego okresu liturgicznego) lub alba przepasana cingulum. Ministranci, zgrupowani w parafialnych wspólnotach ministranckich, powinni być zawsze objęci szeroką formacją; zarówno liturgiczną jak i ludzką, wspólnotową, kierowaną przez Opiekuna grupy i pomagających mu animatorów.

W oficjalnych dokumentach Stolicy Apostolskiej pierwsza wzmianka o ministrantach ma miejsce dopiero w encyklice Mediator Dei, wydanej w 1947 r. przez papieża Piusa XII. Przyznaje ona, że do służby powinno się wybrać: "porządnych i dobrze wychowanych chłopców z wszelkich warstw społecznych, którzy z własnej woli będą służyli do Mszy św. prawidłowo, pięknie i gorliwie" (MD 39). Ponadto mówi, iż ministranci mogą stać się kolebką powołań kapłańskich (MD 39). W dokumentach watykańskich z lat 1952, 1958 oraz synodu rzymskiego z 1960 roku (art. 561-565) wspomina się o ministrantach, a nawet poświęca się im osobne rozdziały tych dokumentów.

Najważniejszym jednak dokumentem, dającym nam: ministrantom oficjalne miejsce w zgromadzeniu liturgicznym jest Konstytucja o św. Liturgii (KL) II Soboru Watykańskiego, art. 29 mówi: "ministranci, lektorzy, komentatorzy i członkowie chóru również pełnią funkcję liturgiczną".

Trudno tak naprawdę określić, kto był pierwszym ministrantem lub kto takie funkcje spełniał jako pierwszy. Początków można się jednak dopatrywać już w Biblii. Nowy Testament mówi nam o chłopcu, który przed cudownym rozmnożeniem chleba przyniósł pięć chlebów i dwie ryby, by Chrystus uczynił cud (J 6, 8-9) rozmnożenia pokarmu. Tradycja uznaje go za "praministranta"; przyniósł on bowiem niejako pierwsze dary ofiarne. Inna teoria mówi, iż Chrystus uczynił pierwszymi ministrantami apostołów: św. Piotra i św. Jana, którym nakazał znalezienie wieczernika i przygotowanie wieczerzy paschalnej (Łk 22, 7-13).

W pierwszych wiekach Kościoła funkcje liturgiczne poza biskupem i prezbiterem spełniali wyłącznie diakoni. W miarę rozszerzania się Kościoła potrzeba było większej ilości ludzi do posług; papież Korneliusz w swym liście wymienia kleryków niższych święceń: subdiakonów, akolitów, lektorów i ostiariuszy. Właśnie spośród akolitów, zanoszących komunię św. nie mogącym uczestniczyć w liturgii wywodził się główny patron służby liturgicznej: św. Tarsycjusz (I połowa III w.) - męczennik Eucharystii. Chłopcy-ministranci przy ołtarzu zaczynają regularnie służyć od przełomu IV/V wieku. Wywodzą się oni od chłopców-lektorów i chłopców-akolitów (WdL str. 169). Początkowo posługi lektora i akolity były silnie związane z ministrantami, tak jak tzw. scholae cantorum: chłopcy śpiewacy. Na powstanie funkcji ministranta w jej dzisiejszej formie miała wpływ praktyka odprawiania Mszy św. bez udziału wiernych, gdzie obecność ministranta była niejako symbolem obecności ludu. Z kolei zagrożeniem dla istnienia świeckich (i w ogóle) ministrantów były tzw. Msze missa solitaria (msza samotna) - gdzie formularze mszalne nie przewidywały już nawet kwestii ani funkcji usługującego. Kapłan "uniezależnił się od lektorów i kantorów". Na szczęście forma "mszy samotnej" spotkała się ze sprzeciwem zarówno duchownych, jak i wiernych, w odwołaniu się do "społecznego charakteru Eucharystii". Zatem do tego okresu posługę ministrantów pełnili młodzieńcy i starsi mający święcenia. Z czasem zaczęto przyjmować także świeckich (laikat), gdy w przykościelnych szkołach kształcą się także chłopcy świeccy. Nazywano ich pueri ministrantes (chłopcy-ministranci). Niektóre synody (np. w Vaison w 592 r.) zlecały nawet tworzenie służby liturgicznej przy parafiach (WdL str. 172). Sobór Trydencki - końcem ministrantów?

Choć 23 sesja Soboru Trydenckiego (XVI w.) postawiła wymaganie, że do służby liturgicznej dopuszczano tylko kleryków, to już w niedługim czasie regularnie wraca się do ministrantów wywodzących się z laikatu (idoneos laicos). Zasadniczo nigdy do Mszy św. nie służyły kobiety ani dziewczyny, choć teraz i ta praktyka ostatnio jest łagodzona. Tradycyjna zasada mówi, iż służba ministrantów jest zarezerwowana dla kleryków niższych święceń, zaś świeccy są do niej dopuszczeni zastępczo. Jednak w dzisiejszych realiach trudno wyobrazić sobie, by w każdym kościele asystę liturgiczną sprawowali wyłącznie klerycy, toteż istnienie świeckich parafialnych wspólnot ministrantów jest wręcz konieczne. Ostatecznie; jak już było to wspomniane, 29 pkt. KL daje nam, ministrantom, formalne miejsce w zgromadzeniu liturgicznym, przyznając nam właściwą funkcję.

Uczestnictwo ministrantów i służby liturgicznej w liturgii

Uczestnictwo w powszechnym znaczeniu definiuje się jako dobrowolne i szlachetne zaangażowanie. Uczestnictwo służby liturgicznej w świętych obrzędach, tak jak wszystkich wiernych, należy rozpatrywać według trzech wymiarów: udziału świadomego, czynnego i owocnego, o czym mówi 14 punkt Konstytucji o Liturgii. Do troski o te trzy wymiary uczestnictwa zobowiązani są również duszpasterze: "Dlatego duszpasterze powinni czuwać, aby czynności liturgiczne odprawiały się nie tylko ważnie i godziwie, lecz także, aby wierni uczestniczyli w nich świadomie, czynnie i owocnie". (KL art. 11 i 19).

O dobry udział w tajemnicy Eucharystii modli się służba liturgiczna w modlitwie przed Mszą św: "spraw, abym uświęcony uczestnictwem w tych tajemnicach, szedł tylko drogą zbawienia" Właściwe uczestnictwo w liturgii przyczyniać się ma zatem do naszego uświęcenia, co jest jednym z celów liturgii.

Uczestnictwo świadome we Mszy św. winno objawiać się znajomością symboliki i znaczenia obrzędów, w których bierze się udział. Wymaga to tak przygotowania liturgicznego jak i formacji wewnętrznej. Świadome uczestnictwo nie jest możliwe bez należytego skupienia przed i w czasie Eucharystii. Wiadomo, że świadomego uczestnictwa nie można wymagać od razu - nasza świadomość liturgiczna połączona z takim właśnie uczestnictwem wzrasta w nas stopniowo. Nie oznacza to jednak, że możemy ten proces pozostawić samemu sobie; możemy poczytać o danych częściach liturgii i sakramentach, by pogłębiać swoją wiedzę i świadomość liturgiczną. Tym bardziej my, jako ustanowieni słudzy ołtarza; musimy dbać o tę formację. W szczególności za poziom świadomego uczestnictwa w liturgii grup ministranckich odpowiedzialni są animatorzy liturgiczni oraz ceremoniarze. Formacja ministrantów winna więc kłaść szczególny nacisk na właściwe przygotowanie liturgiczne. Warto zadawać sobie pytania: czy wiem, w czym tak naprawdę biorę udział? Czy wiem, co dany obrzęd oznacza? Istotę świadomego uczestnictwa służby liturgicznej w świętych obrzędach w piękny sposób ujmują słowa modlitwy ministranta przed Mszą św.:

"(...)Do świętej przystępuję służby, Chcę ją dobrze pełnić. Proszę Cię Panie Jezu o łaskę skupienia; By myśli moje były przy Tobie, By oczy moje były zwrócone na ołtarz, A serce moje oddane tylko Tobie. Amen"

Czynne uczestnictwo w liturgii winno się ono przejawiać w naszych postawach i gestach. Nie mogą być one ospałe, ani tym bardziej okazujące naszą niechęć czy znudzenie (wynikające często z braku uczestnictwa świadomego - patrz wyżej). Wymaga dawania jasnych i wyraźnych odpowiedzi na wezwania kapłana, wypowiadania modlitw, śpiewu liturgicznego. Nasza aktywność jest zewnętrznym odbiciem naszego wewnętrznego przeżywania Ofiary Mszy św. Dlatego też istotne jest poznawanie modlitw, tekstów pieśni i aklamacji, stosowanych w czasie liturgii. Ministranci, których funkcja polega także na ukazywaniu postaw i dawania przykładu w gestach, słowach i postawach winni czuć się do czynnego udziału szczególnie zobowiązani. Rzecz jasna chodzi o czynny udział w sensie pozytywnym. Należy się bowiem zdecydowanie wystrzegać wszelkich niewłaściwych gestów, rozmów oraz komentarzy na liturgii.

Rozmowy ministrantów na Mszy św. są zbiorową obrazą Bożą!

Uczestnictwo owocne we Mszy św. to nie tylko zasługa naszych wysiłków. Potrzeba nam do tego łaski bożej, na której przyjęcie będziemy gotowi wówczas, gdy otworzymy swe serca na jej działanie. Niezbędne do tego jest należyte skupienie oraz wysoka świadomość liturgiczna (można nawet powiedzieć, że owocne uczestnictwo nie jest możliwe, jeśli nie będzie wcześniej świadomego i czynnego udziału w liturgii). Pełne uczestnictwo we Mszy św. połączone jest z przyjęciem Komunii św. Jak mówi punkt 1391 KKK <>. W pkt. 1393 KKK czytamy, że przyjęta Komunia oczyszcza nas z grzechów lekkich, zaś jej częste przyjmowanie uzdalnia nas, "by w przyszłości trudniej nam było zrywać więź z Chrystusem przez grzech śmiertelny".

Aby było możliwe owocne i pełne uczestnictwo w Eucharystii, należałoby wcześniej przystąpić do Sakramentu Spowiedzi. Do przyjęcia łaski Bożej jesteśmy bowiem zdolni wówczas, gdy jesteśmy w stanie łaski uświęcającej. Grzech ciężki (śmiertelny) zrywa tę naszą więź z Bogiem. Odnośnie grzechu KKK mówi: "Cała skuteczność pokuty polega na przywróceniu nam łaski Bożej i zjednoczeniu nas w przyjaźni z Bogiem" (pkt. 1468). Odnowienie tej "bożej nici" może nastąpić poprzez szczerą i ważną spowiedź. Niedopuszczalne jest, gdy ministrant np. posługuje z pateną przy Komunii św., a sam nie przystępuje do Komunii! (choć lepsze jest takie postępowanie, niż posunięcie się do tzw. komunii świętokradczej, tj. przyjętej z pełną świadomością obciążenia grzechem ciężkim).

Zadania ministrantów w czasie liturgii:

Do głównych zadań ministrantów wobec celebransa (mają one charakter pomocniczy) należą: - pomoc w ubraniu celebransa w szaty liturgiczne, - nierzadko przygotowanie ksiąg i liturgii pod względem technicznym (obie powyższe funkcje spełnia zazwyczaj kościelny-zakrystian), - przynoszenie świec, wina, chleba, naczyń liturgicznych do ołtarza, - dodatkowe funkcje losowe (np. przyniesienie hostii, gdy brakuje jej w patenie), Do zadań ministrantów wobec innych osób nalezy: - bycie przykładem w postawach, gestach, słowach, - dawanie znaku dzwonkiem, celem przypomnienia zmiany postawy Wypada, by każdy ministrant w prezbiterium posiadał jakąś funkcję liturgiczną (uchroni to też przed "nudzeniem się" ministrantów). Niewłaściwe jest, gdy jedna osoba wykonuje 2-3 funkcje, podczas gdy kilku ministrantów jest "bezrobotnych". Stare Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego w pkt. 71 mówi: "jeśli jest kilka osób, które mogą spełniać tę samą funkcję, wówczas nic nie stoi na przeszkodzie, by podzieliły one między siebie różne części tej samej funkcji". Mnogości funkcji domaga się społeczny charakter liturgii (KL 26). Spośród funkcji ministranckich można wyróżnić następujące: - ministrant ołtarza: o przynoszący dary ofiarne (minister missae), o posługujący do ksiąg (Mszał itp.) (minister libri), - ministrant kadzidła (turyferariusz), - ministrant łódki (nawikulariusz), - ministrant krzyża (krucyferariusz), - ministrant światła (ceroferariusz), - lektor, - kantor - psałterzysta Kim jest MINISTRANT? Określenie ministrant pochodzi od łac. "ministrare" - oznaczającego "służyć". Ministrant to zazwyczaj młody chłopiec, który po stosownym ustanowieniu może uczestniczyć bliżej świętych obrzędów, tym samym reprezentuje wiernych wokół ołtarza oraz pomaga celebransowi przy sprawowaniu świętych czynności liturgicznych. Strój ministranta może stanowić komża i pelerynka, sutanka i kołnierz (w kolorach danego okresu liturgicznego) lub alba przepasana cingulum. Ministranci, zgrupowani w parafialnych wspólnotach ministranckich, powinni być zawsze objęci szeroką formacją; zarówno liturgiczną jak i ludzką, wspólnotową, kierowaną przez Opiekuna grupy i pomagających mu animatorów. W oficjalnych dokumentach Stolicy Apostolskiej pierwsza wzmianka o ministrantach ma miejsce dopiero w encyklice Mediator Dei, wydanej w 1947 r. przez papieża Piusa XII. Przyznaje ona, że do służby powinno się wybrać: "porządnych i dobrze wychowanych chłopców z wszelkich warstw społecznych, którzy z własnej woli będą służyli do Mszy św. prawidłowo, pięknie i gorliwie" (MD 39). Ponadto mówi, iż ministranci mogą stać się kolebką powołań kapłańskich (MD 39). W dokumentach watykańskich z lat 1952, 1958 oraz synodu rzymskiego z 1960 roku (art. 561-565) wspomina się o ministrantach, a nawet poświęca się im osobne rozdziały tych dokumentów. Najważniejszym jednak dokumentem, dającym nam: ministrantom oficjalne miejsce w zgromadzeniu liturgicznym jest Konstytucja o św. Liturgii (KL) II Soboru Watykańskiego, art. 29 mówi: "ministranci, lektorzy, komentatorzy i członkowie chóru również pełnią funkcję liturgiczną". Ministrantaci powinni być odpowiedzialni za pomoc w przygotowaniu Mszy świętej oraz każdego nabożeństwa... Oni zasługują na miano prawej ręki prezbitera (w każdej zapewne parafii)... Czasem nawet stają się obiektem zainteresowania dziewcząt zgromadzonych w kościele...:-) O kogo chodzi??? Mowa o lubranieckich ministrantach, którym poświęcony będzie ten artykuł. Jeżeli chcecie się dowiedzieć ciut więcej o ich posłudze zapraszam do przeczytania!!!:-) Na początek trzeba nauczyć się odpowiedniej postawy. Otóż każdy usługujący do mszy powinien swoją postawą ukazywać pokorę, posłuszeństwo a przede wszystkim wiarę, która tkwi w sercu każdego z nas. Jego opanowanie i spokój wewnętrzny udzielają się uczestnikom liturgii co czyni ją piękniejszą! O tym jak najlepiej wypaść będąc ministrantem czytajcie w rozdziale Zasady ministranta oraz Dobre rady dla ministrantów. Kiedy kandydat nauczy się już odpowiednio siedzieć, stać, klękać, składać ręce itp. musi wdziać odpowiednią dla niego szatę. W naszej parafii jest to biała, krótka komża. Młodsi chłopcy, którzy mają jeszcze wąskie ramiona ubierają pelerynki (ich kolor zmienia się wraz ze zmianą okresu liturgicznego, np.: okres zwykły to zielone peleryny, fioletowe ubierane są w Adwent i Wielki Post- czyli w okresy pokutne. Istnieją także czerwone pelerynki zakładane w święta ku czci świętych i męczenników. Oprócz opanowania wiedzy o czasie trwania okresów liturgicznych ministrant musi także znać masę terminów!!! Dla przykładu podam, że powinien wiedzieć co to korporał, jak wygląda i kiedy używa się pateny albo do czego służy cingulum? (Wytłumaczenie tych pojęć a także kilku innych znajdziecie w Ministranckim słowniczku). Jak widać posługa ministranta to nie lada wyzwanie wymagające dużego poświecenia i ciężkiej pracy!!! Być może dlatego zostają nimi tylko chłopcy...:)

Aby uświadomić chłopakom, że ich służba jest potrzebna oraz pokazać im jak jest ceniona, zapytałem kilka osób co sądzą na temat posługi ministrantów w parafii Lubraniec?<p>


o "... bardzo pomagają księdzu.. i przy mszy świętej i w każdym nabożeństwie... Dobrzy ministranci!!!"

o "Wydaje mi się, że są zdyscyplinowani i sumienni, bo potrafią dobrze zachować się na mszy!"

o "Oj potrzebna jest funkcja ministranta! Chociaż nie wystają przed kościołem jak się msza odprawia!!!"

o ".. bardzo fajnych mamy chłopaków!:) i w piłkę świetnie grają:)

o "Są na każdą prośbę proboszcza. Kiedy potrzebna pomoc przy sprzątaniu czy jakiś większych porządkach zawsze można na nich liczyć."

o "... za ich posługę spotka ich wielka łaska..."

o "Cieszę się, że moi synowie są ministrantami! Zapewne żaden z nich nie będzie księdzem, ale chociaż taką postawą mogą służyć Bogu."

I ja osobiście uważam, że ministrancka posługa (o ile wypełniona wiarą i miłością) jest prawdziwym wzorem do naśladowania przez każdego z nas...
Ostatnie artykuły
SEKTOR C cd., SEKTOR...
SEKTOR C. Spis grobó...
SEKTOR B cd. Spis gr...
SEKTOR B. Spis grobó...
SEKTOR A. Spis grobó...